Spis treści
Via ferrata to górska trasa ubezpieczona stalową liną, klamrami i drabinkami. Idziesz przypięty do liny dwoma karabinkami na lonży z absorberem, więc nie potrzebujesz doświadczenia wspinaczkowego. Wystarczy przeciętna kondycja, sprzęt ferratowy i trasa dobrana do umiejętności. To najprostszy sposób, żeby wejść tam, gdzie zwykły szlak się kończy.
Ferraty łączą górską wędrówkę ze wspinaczką. Prowadzą przez ściany, grzbiety i wąwozy, w które bez zabezpieczeń weszliby tylko wspinacze. Na naszych wyjazdach co sezon widzimy osoby, które przyjechały z obawą, czy dadzą radę, a wracają z planem na kolejną, trudniejszą trasę.
Skąd nazwa i historia ferrat
Nazwa pochodzi z języka włoskiego. Via ferrata znaczy dosłownie „żelazna droga”. W Austrii i Niemczech mówi się Klettersteig, czyli „ścieżka wspinaczkowa”. W Polsce przyjęła się wersja włoska, a w liczbie mnogiej najczęściej piszemy „via ferraty” albo po prostu „ferraty”.
Pierwsze stalowe zabezpieczenia na skalnych odcinkach szlaków pojawiły się w Alpach już w XIX wieku. Prawdziwy rozwój przyszedł w czasie I wojny światowej, gdy w Dolomitach żołnierze budowali przejścia, drabiny i liny, żeby przemieszczać się po wysokich partiach gór. Część tych tras odnowiono po wojnie dla turystów. Dzisiaj w samych Alpach jest kilkaset ferrat, a nowe powstają także na Słowacji, w Czechach czy w Słowenii.
Jak wygląda przejście via ferraty
Wzdłuż całej trasy biegnie stalowa lina przykręcona do skały co kilka metrów. W stromych miejscach są metalowe klamry i stopnie, czasem drabinki, a na niektórych trasach także mosty linowe albo kładki nad przepaścią. Uczestnik ma na sobie uprząż, do której przypięta jest lonża ferratowa z dwoma karabinkami.
Zasada jest prosta. Przez cały czas co najmniej jeden karabinek jest wpięty w linę. Przy punkcie mocowania przepinasz najpierw jeden karabinek za kotwę, potem drugi. Dzięki temu nigdy nie zostajesz bez asekuracji. Na jednym odcinku liny między dwoma punktami mocowania powinna być tylko jedna osoba.
Przejście ferraty trwa zwykle od dwóch do sześciu godzin, licząc podejście pod start i zejście. Krótkie trasy, na przykład na Słowacji czy na Hohe Wand w Austrii, można przejść w pół dnia. Długie ferraty w Dolomitach potrafią zająć cały dzień.
Czym ferrata różni się od wspinaczki i szlaku
Od zwykłego szlaku ferrata różni się tym, że prowadzi przez teren, w którym potrzebne są ręce, a upadek byłby niebezpieczny. Dlatego idziesz w uprzęży i kasku, przypięty do liny.
Od wspinaczki ferratę odróżnia sposób asekuracji i trudność. Wspinacz idzie z partnerem na linie, sam zakłada przeloty i musi znać techniki wspinaczkowe. Na ferracie zabezpieczenia są już zamontowane w skale, a trudne miejsca ułatwiają klamry i stopnie. Nie trzeba umieć się wspinać. Wystarczy nauczyć się obsługi lonży, co zajmuje kilkanaście minut.
Dla kogo są via ferraty
Na łatwe i średnie ferraty może wybrać się każdy, kto chodzi po górach i nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do wysiłku. Sprawdzają się szczególnie u osób, które
- chodzą po szlakach i chcą spróbować czegoś więcej, ale nie planują kursu wspinaczki,
- lubią ekspozycję i widoki, których nie da się zobaczyć ze ścieżki,
- szukają aktywnego wyjazdu w małej grupie, zamiast leżenia na plaży.
A co z lękiem wysokości?
Lekki lęk wysokości to nic nadzwyczajnego. Większość osób szybko nabiera pewności, gdy poczuje, że sprzęt naprawdę trzyma, i przejdzie pierwsze metry pod okiem instruktora. Dlatego zaczynamy od krótszych tras z mniejszą ekspozycją. Silny lęk, który paraliżuje na samą myśl o przepaści, to sygnał, żeby zacząć od najłatwiejszych ferrat i porozmawiać z nami przed wyjazdem.
Wskazówka instruktora. Na ferracie patrz na linę i na najbliższy stopień, a nie w dół. Po widoki zatrzymaj się w wygodnym miejscu, z oboma karabinkami wpiętymi w linę.
Sprzęt potrzebny na via ferratę
Do przejścia ferraty potrzebujesz czterech rzeczy, bez których nie wchodzi się na trasę.
- Kask wspinaczkowy, bo na ferratach zdarzają się spadające kamienie.
- Uprząż wspinaczkowa, dobrze dopasowana do sylwetki.
- Lonża ferratowa z absorberem energii, zgodna z normą EN 958. Absorber zamienia ewentualny upadek w kontrolowane hamowanie. Zwykła lina albo pętla z dwoma karabinkami nie zastąpi lonży ferratowej.
- Lonża spoczynkowa, czyli krótka lonża do odpoczynku w trudniejszych miejscach.
Do tego przydają się rękawiczki ferratowe, które chronią dłonie przed stalową liną, oraz buty trekkingowe lub podejściowe z twardą, przyczepną podeszwą.
Na wyjazdach AlpenXplore sprzęt jest w cenie. Dostajesz atestowany kask, uprząż, lonżę ferratową z absorberem i lonżę spoczynkową, a pierwszego dnia instruktor pokazuje, jak z nich korzystać.
Jak trudne są via ferraty
Ferraty mają własną skalę trudności. Najczęściej spotkasz skalę od A do E, gdzie A oznacza trasę łatwą, z dużą liczbą stopni i niewielką ekspozycją, a E bardzo trudną, wymagającą siły w rękach i obycia z przepaścią. Na pierwszą ferratę najlepiej wybrać trasę A lub B.
Czy via ferraty są bezpieczne
Tak, jeśli korzystasz z właściwego sprzętu, wybierasz trasę na swoje możliwości i znasz kilka zasad. Najczęstsze kłopoty na ferratach nie wynikają z trudności technicznej, tylko ze zmęczenia, złej pogody i pośpiechu.
Burza to największe zagrożenie. Stalowa lina przewodzi prąd, dlatego przy zapowiedzi burzy nie wchodzi się na ferratę, a gdy burza nadchodzi w trakcie, trzeba jak najszybciej zejść z trasy. Prognozę sprawdzamy rano i w razie potrzeby zmieniamy plan dnia.
- Sprawdź, czy lonża nie jest starsza, niż pozwala producent, i czy nie objęła jej akcja wycofania.
- Zawsze miej wpięty co najmniej jeden karabinek.
- Zachowaj odstęp, jedna osoba na odcinek liny między kotwami.
- Zaplanuj czas tak, żeby zejść z trasy przed popołudniowymi burzami.
Gdzie zacząć przygodę z ferratami
Na pierwszy raz dobrze sprawdzają się krótkie trasy blisko Polski. Na Słowacji są ferraty, które można przejść w kilka godzin, z mostami linowymi i pięknymi widokami. W Austrii, niedaleko Wiednia, czekają rejony Hohe Wand i Rax z wieloma trasami o różnej trudności. Jeśli masz już za sobą pierwsze ferraty, warto pojechać nad Jezioro Garda, gdzie trasy prowadzą wysoko nad wodą.
Wyjazdy AlpenXplore
Via ferraty na Słowacji, w Austrii i nad Gardą
Szkolenie pierwszego dnia, sprzęt w cenie i opieka instruktora na całej trasie.
Zobacz terminy
Najczęstsze pytania
Czy via ferraty są niebezpieczne?
Nie, jeśli masz atestowany sprzęt z lonżą z absorberem, wybierasz trasę na swoje możliwości i nie wchodzisz na nią przy zapowiedzi burzy. Najwięcej kłopotów na ferratach wynika ze zmęczenia, złej pogody i pośpiechu, a nie z samej trudności trasy.
Czy na via ferratę trzeba umieć się wspinać?
Nie. Na łatwych i średnio trudnych trasach wystarczy kondycja jak na górski szlak i umiejętność obsługi lonży, której uczy się w kilkanaście minut.
Ile trwa przejście via ferraty?
Krótkie ferraty na Słowacji czy w Austrii zajmują od dwóch do czterech godzin razem z podejściem i zejściem. Długie trasy w Dolomitach potrafią zająć cały dzień.
Czy na via ferratę można iść samemu?
Można, jeśli masz doświadczenie i własny sprzęt. Na pierwsze ferraty lepiej iść z instruktorem albo z kimś doświadczonym, kto pokaże przepinanie karabinków i oceni warunki.
Od jakiej wagi można chodzić na via ferraty?
Lonże ferratowe zgodne z aktualną normą EN 958 są przeznaczone dla osób ważących od 40 do 120 kg. Dzieci potrzebują dodatkowej asekuracji liną prowadzonej przez dorosłego z doświadczeniem.